Dom wariatow

W piątek, na dwa dni przed wyborami, żadna sondażownia "dopiero co" nie przewidziała zwycięstwa Andrzeja Dudy w pierwszej turze. Na miesiąc przed wyborami Paweł Kukiz miał 10 procent. Korwin miał być członkiem przyszłego parlamentu. Nic. Nic się nie sprawdziło.

TNS, MB się skompromitowali. O CBOS i rekordowym zaufaniu do Prezydenta wszystkich nieomal Polaków nawet nie wspomnę. Jak ponury żart brzmiało hasło "Rozstrzygnijmy to w pierwszej turze". Hasło prezydenta na bazie wielomiesięcznych sondaży, że wygra w pierwszej turze.



I te same skompromitowane sondażownie "dopiero co" podają wyniki kolejnych sondaży. Dlaczego? Czy zmienili metodologię? Czy w ogóle prezentują metodologię, ale tak na serio?
Oszczędzę wielu politologów i nie będę się znęcał cytując ich wypowiedzi ws. prezydenta Bronisława Komorowskiego, Dudy, Korwina etc.

Najbardziej szokuje mnie to, że wszyscy to komentują i analizują. Jakby nic się nie stało. Dom wariatów? Nie - manipulacja! Tylko tak da się to wytłumaczyć!
Trwa ładowanie komentarzy...