To Ruch Palikota składał dwukrotnie projekt ustawy o zwiększeniu kwoty wolnej od podatku. I dwukrotnie Sejm ją odrzucił. To ja w kampanii prezydenckiej wniosłem ten temat. Gdy teraz słyszę jak PO i PiS prześcigają się w promocji tego rozwiązania to szlag mnie trafia.
Elementarna przyzwoitość nakazywałaby przynajmniej przypomnienie tego. Ale cicho sza! Nikt się słowem nie zająknie. Lepiej nazwiska nie wymieniać, bo Zły znów wróci.